Komfortowe latanie – czyli jak pokonać stres i chorobę lokomocyjną?

Wielu ludzi odczuwa strach przed podróżą samolotem, co negatywnie wpływa na samopoczucie w trakcie lotu. Lęk sprawia także, że nie czerpiemy radości z zaplanowanych wakacji czy spotkania z rodziną i przyjaciółmi. Obawy może również potęgować choroba lokomocyjna. Na szczęście z jednym i z drugim można sobie poradzić.

Dlaczego boimy się latać?

Kliniczną awiofobię, czyli strach przed lataniem, diagnozuje się u 2,5 proc. populacji, znacznie częściej występuje ogólny lęk i niepokój związany z podróżą samolotem. Najprostszym wytłumaczeniem tego, skąd biorą się te obawy jest to, że człowiek prowadzi naziemny tryb życia, a przebywanie w powietrzu nie jest dla ludzi naturalnym stanem. Będąc w samolocie traci się orientację, a w zamian „zyskuje” niepewność i zagubienie.

Jak pozbyć się stresu związanego z lotem?

Aby pokonać lęk i stres należy odpowiedzieć sobie na pytania dotyczące tego, czego tak na prawdę się boję? Co według mnie może się wydarzyć w czasie lotu? Kiedy zadamy sobie te pytania na głos, być może okaże się, że strach ma tylko wielkie oczy i nie ma się czego bać. Bardzo często strach przed lataniem jest irracjonalny i wynika z braku wiedzy, np. wielu ludzi na myśl o turbulencjach dostaje gęsiej skórki, a może wystarczyło by zgłębić informację na ten temat? Stres związany z podróżą samolotem mogą pomóc pokonać sprawdzone techniki oddychania – głębokiego i świadomego wyzwalania napięcia mięśni. Przed podróżą można spróbować różnych technik relaksacyjnych.

Dlaczego w samolocie odczuwamy chorobę lokomocyjną?

Podróż samolotem może być stresująca także z powodu choroby lokomocyjnej, która pojawia się zaraz po starcie samolotu, kiedy z zasięgu wzroku znika horyzont ziemi. Choroba lokomocyjna występuje u wielu podróżnych, jednak ich sytuacja nie jest beznadziejna. Istnieją sprawdzone metody dzięki, którym można się przygotować na ten dość irytujący efekt uboczny. Po pierwsze, warto zdać sobie sprawę z tego, skąd w ogóle bierze się ten problem. Choroba lokomocyjna występuje wtedy, gdy ucho wewnętrzne wykrywa ruch, którego nie rejestrują oczy i odwrotnie – kiedy oczy wykryją ruch, którego nie wykrywa ciało. Taka nierównowaga jest przyczyną szeregu dolegliwości: zimnych potów, bladości skóry, bólu i zawrotów głowy, nudności, zwiększonego ślinienia, zmęczenia i wymiotów.

Jak pokonać chorobę lokomocyjną?

Choroba lokomocyjna nasila się w stresujących sytuacjach, a to oznacza, że niekoniecznie ustąpi po wylądowaniu. Istnieje jednak kilka łatwych sposobów na uniknięcie tych skutków ubocznych:

  • Wybór odpowiedniego miejsca – siedzenia bliżej przodu samolotu i bezpośrednio na skrzydłach są nieco bardziej stabilne niż inne, ponieważ ograniczają ruchy ciała podczas lotu. Podobnie jak w autobusie, im dalej do tyłu, tym gorzej;
  • Odpowiednia dieta przed lotem – zaleca się, aby w dniu lotu i dzień przed nim zjeść lekki posiłek, najlepiej unikać kalorycznego, słonego i tłustego jedzenia, a także pić dużo wody;
  • Leki – jeśli te metody zawiodą można sobie pomóc farmakologią, jednak należy zachować ostrożność, ponieważ niektóre z tych leków mogą powodować poważną senność.